Pomimo niezwykle zmiennej kwietniowej pogody - silnego wiatru, przelotnych opadów deszczu, a nawet gradu, już po raz kolejny w Raczkach odbyło się wielkie sprzątanie rzeki Rospudy. Wzięło w nim udział kilkadziesiąt osób – uczniowie miejscowej szkoły podstawowej i gimnazjum, wędkarze, strażacy, więźniowie z zakładu karnego w Suwałkach i ochotnicy.
- Akcja od oÅ›miu lat odbywa siÄ™ pod nazwÄ… "Czysta Rospuda", ale zorganizowane sprzÄ…tanie rzeki zaczęło siÄ™ w poÅ‚owie lat 90. ZapoczÄ…tkowali je wÄ™dkarze, doÅ‚Ä…czyÅ‚o przedsiÄ™biorstwo turystyczne rospuda.pl. W tym roku zebraliÅ›my okoÅ‚o 1,5 tys. - 2 tys. litrów Å›mieci: dużo butelek, gruzu, części maszyn, zużyty sprzÄ™t AGD i RTV, garnki, wiadra, patelnie, mnóstwo foliowych torebek. Niestety, wiÄ™kszość tych Å›mieci raczej nie pochodzi od turystów – mówi Marcin Halicki, koordynator akcji z Gminnego OÅ›rodka Kultury w Raczkach.
Silny wiatr uniemożliwił ekipie sprzątającej rzekę z kajaka dopłynięcie do Świętego Miejsca.
- Gdy tylko pogoda siÄ™ poprawi, wysprzÄ…tamy także ten odcinek – zapewnia M. Halicki.
Na fot. Uczniowie ze SzkoÅ‚y Podstawowej i z KoÅ‚a Wolontariackiego „Iskra Prometeusza” z Gimnazjum w Raczkach z opiekunkami MariÄ… MaziewskÄ… i IwonÄ… KÅ‚oczko
Więcej zdjęć z akcji Czysta Rospuda autorstwa Huberta i Miłosza Stojanowskich można obejrzeć na blogu http://sudawcy.blogspot.com
(just)