W poniedziałek na Nadzwyczajnej Sesji zbierze się Rada Miasta Sejny. Zwołano ją na wniosek burmistrza, który chce aby radni jeszcze raz przegłosowali jego wniosek o wniesienie skargi na decyzję wojewody o unieważnieniu referendum lokalnego "w sprawie istotnej dla mieszkańców miasta". W ub. wtorek wniosek burmistrza poparło 5 radnych, przeciwnego zdania było 8, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Po analizie protokołu z sesji, w którym znalazł się zapis iż radni nie mieli czasu na zapoznanie się z wnioskiem o zaskarżenie decyzji wojewody, burmistrz znalazł sposób aby radnym taki czas „dać”. Wydaje się, że radni przeciwni wnioskowi burmistrza na wtorkowej sesji popełnili błąd. Ponieważ projekt uchwały, wraz z jej uzasadnieniem, poznali dopiero dzień przed sesją i rzeczywiście nie mieli czasu na jego szczegółową analizę, nie powinni tego punktu wprowadzać do porządku obrad, a to zrobili. Efekt nadzwyczajna sesja, która odbędzie się w poniedziałek o godz. 15.30.
Jak wynika z naszych informacji, w związku z upływającym terminem zaskarżenia, pomimo negatywnego stanowiska radnych burmistrz, za pośrednictwem Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, zaskarżył decyzję wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Wszystko wskazuje na to, że odwołanie burmistrza zostanie odrzucone, bowiem uchwałę o referendum przyjęła Rada Miasta i tylko ona może oprotestować decyzję wojewody.
Przypomnimy, że opozycyjni wobec burmistrza radni poparli jego wniosek o ogłoszenie referendum, w którym mieszkańcy Sejn mieli odpowiedzieć na pytanie czy są „za”, czy też „przeciw” dochodzeniu „strat Miasta Sejny od Skarbu Państwa z tytułu niewłaściwego nadzoru prawnego i finansowego”.
Chodzi o przegrane przez poprzednie władze miasta procesy sądowe z syndykiem firmy realizującej w latach 90-tych ub. wieku budowę w mieście sieci kanalizacyjnej i oczyszczalni ścieków. Zdaniem sejneńskich samorządowców inwestycja została wykonana źle, część faktur wystawiono za niewykonane prace i sprzęt niedostarczony do laboratorium. Sądowy wyrok kosztował miasto kilka milionów złotych. Efektem było przekroczenie ustawowego progu zadłużenia (60 proc.) w stosunku do dochodów i zajęciem miejskich kont bankowych przez komornika. W roku 2012 w mieście został wprowadzony i jest realizowany program naprawczy. Na koniec 2014 r długi miasta Sejny przekraczały 11 mln zł, co stanowiło 62,5 proc. dochodów.
fot. zdjecia.pl