Banki zwracają pieniądze ukradzione przez bankomatowych złodziei. Pod koniec sierpnia, dzięki specjalnej nakładce, skopiowali oni karty osób korzystających z bankomatu pod Kauflandem. Łącznie z kont poszkodowanych zginęło około 10 tysięcy złotych.
- Wczoraj bank zwrócił mi skradzione pieniądze. Oddano mi też opłatę prowizyjną za przewalutowanie. Teraz czekam na nową kartę bankomatowa i kod PIN - opowiada Paulina, jedna z okradzionych suwalczanek. Z konta zniknęła cała równowartość jej miesięcznej wypłaty.
Śledczy ustalili, że okradziono siedem osób. Łącznie z ich kont wypłacono 10 tysięcy złotych. Jednej z ofiar skradziono 4 tysiące złotych.
- Na dzień dzisiejszy nie mamy kolejnych zgłoszeń o poszkodowanych - wyjaśnia Zbigniew Węgrowski, zastępca Prokuratora Rejonowego w Suwałkach.
Banki wzięły na siebie odpowiedzialność za kradzież. Chciały będą jednak, aby śledczy odzyskali pieniądze. Nie będzie to jednak łatwe, bo przywłaszczone pieniądze wypłacano w Indonezji.
- To będzie czasochłonna procedura. To pierwsza taka sytuacja w Suwałkach - przyznaje prokurator Węgrowski.
(mkapu)
[05.09.2014] Pieniądze suwalczan wypływały do Indonezji
[03.09.2014] Suwałki. Są ofiary bankomatowych złodziei
[03.09.2014] Uważajcie na bankomaty! W Suwałkach złodzieje kopiują karty