Środowy pucharowy mecz biało-niebieskich był ostatnim w karierze byłego dwukrotnego reprezentanta Polski. Tomasz Jarzębowski, który 16 listopada skończył 38 lat, zakończył bogata karierę.
Wieloletni zawodnik Legii Warszawa, a potem m.in. GKS Bełchatów i Arki Gdynia, za namową innego legionisty Jacka Zielińskiego trafił do Suwałk 2,5 roku temu , kiedy Wigry weszły do I ligi.
- Spędziłem tutaj bardzo przyjemny okres. Gdy tylko przyjechałem do Suwałk, byłem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Fajna, rodzinna atmosfera w klubie. Zawsze się tutaj dobrze czułem i na pewno bardzo miło będzie mi tutaj wracać. Co do mojej przyszłości, to planuje zostać przy piłce. Nie wiem jeszcze jednak w jakiej roli - powiedział Jarzębowski.
Jarzębowski w Wigrach wystąpił w 46 meczach i strzelił dwa gole. Na koncie ma także 179 występów w Ekstraklasie, w których zdobył 22 gole (Legia Warszawa i GKS Bełchatów). W barwach Legii świętował także mistrzostwo Polski oraz zdobycie pucharu ligi.
- Bardzo doceniam i szanuje pobyt Tomka w Suwałkach – mówi Dariusz Mazur, prezes Wigier. – W lipcu dogadaliśmy się, że po zakończeniu rundy jesiennej wspólnie postanowimy o jego przyszłości. Cieszę się, że „Jarza” trafił do Wigier. Zostawił tu po sobie wiele dobrego. Życzę mu samych sukcesów w dalszym życiu. Czuję, że odnajdzie się jako skaut piłkarski.
Szkoda, że kapitan Wigier nie wytrzymał jeszcze kilku miesięcy - do marcowo/kwietniowego dwumeczu w półfinale Pucharu Polski z Arką Gdynia. Mógłby zagrać przeciwko klubowi, z którego po trzyletnich występach trafił do Wigier oraz swojemu szwagrowi Pawłowi Abbottowi.
WD, wigrysuwalki.eu
[24.07.2014] Tomasz Jarzębowski przed debiutem w Wigrach [wideo]
[16.11.2016] Tomasz Jarzębowski uczci urodziny wygraną z GKS Katowice [wideo]