Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Kuźnicy udzielili pierwszej pomocy przedmedycznej dziecku, które straciło przytomność. Chłopiec podróżował samochodem ze swoim bratem i rodzicami.
W piątek w nocy na drogowym przejściu granicznym w Kuźnicy na kierunku wyjazdowym z Polski do odprawy zgłosiło się białoruskie małżeństwo z dwójką dzieci.
- Funkcjonariusze dostrzegli, iż szesnastomiesięczny chłopiec podróżujący autem stracił przytomność. Strażnicy Graniczni natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej powiadamiając jednocześnie pogotowie ratunkowe w Sokółce. Do momentu przybycia zespołu ratownictwa medycznego funkcjonariusze podtrzymywali funkcje życiowe chłopca, który najprawdopodobniej doznał zapaści na skutek długotrwałej wysokiej temperatury ciała oraz podanej dużej dawki leku przeciwgorączkowego – informuje Katarzyna Zdanowicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej.
Po przyjeździe karetki pogotowia chłopiec trafił w ręce ratowników medycznych, którzy zabrali go do szpitala, gdzie na szczęście skutecznie udało się zbić temperaturę.