Ponad tysiąc osób, dwadzieścia, specjalnie przygotowanych pracowni i nauka na wyciągnięcie ręki - tak wyglądał I Suwalski Festiwal Naukowy. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Suwałkach, wspólnie z Parkiem Naukowo-Technologicznym Polska-Wschód oraz MidiCentrum przez kilka godzin starała się zarazić suwalską młodzież pasją do nauki.
Pierwsza edycja wydarzenia, skierowanego do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych przerosła najśmielsze oczekiwania organizatorów, a sale dosłownie „pękały w szwach”.
- Uczniowie uczestniczyli w lekcjach pokazowych i sami wykonywali doświadczenia. W Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej między innymi uczyli się pierwszej pomocy, izolowali DNA z cebuli, wykonywali badania termowizyjne, czy analizowali żywność w bliskiej podczerwieni. W Parku Naukowo-Technologicznym na uczniów czekały natomiast laboratoria: medyczne oraz badania produktu chemicznego, a także instruktorzy oraz roboty z MidiCentrum – informuje Dawid Harasim, rzecznik prasowy Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Suwałkach.
Wszystkich uczestników łączyło jedno – miłość do nauki i technologii.
- Oprócz walorów czysto naukowych uczniowie mogli przekonać się też, że aby na co dzień móc wykorzystywać najnowsze technologie oraz korzystać z bogatej bazy dydaktycznej, nie trzeba opuszczać Suwałk. Zarówno PWSZ, Park Naukowo-Technologiczny, jak i MidiCentrum, działające w strukturach Biblioteki Publicznej w Suwałkach, mogą pochwalić się profesjonalnymi i nowoczesnymi technologiami – a wszystko na wyciągnięcie ręki – podkreśla D. Harasim.
Organizatorzy już zapowiadają, że Suwalski Festiwal Naukowy będzie imprezą cykliczną, a w kolejnych edycjach – wydarzeniem kilkudniowym.
Fot. Dawid Harasim