12 lipca , po 40 latach pracy w pomocy społecznej i 14 latach na stanowisku dyrektora Domu Pomocy Społecznej „Kalina” w Suwałkach na emeryturę przechodzi Krystyna Jaśkiewicz. Trwa konkurs na jej następcę, a zwycięzca obejmie funkcję 1 sierpnia.
- Żeby zostawić po sobie dobre wrażenie trzeba umieć wyjść z balu w jego połowie i ja tak robię – mówi Krystyna Jaśkiewicz (na zdjęciu od lewej). – Korzystam z prawa do emerytury, bo nastąpiło zmęczenie materiału. Praca nie była nudna, ale męcząca. Co będę robiła na emeryturze? Przez pierwsze pół roku posiedzę w bujanym fotelu, a przez następne trochę się poobijam – żartuje.
Na pytanie o największy sukces zawodowy odpowiada: to, że nawet przez jeden dzień nie byłam bezrobotna, że nie zrobiłam nikomu krzywdy, a wielu ludziom udało mi się pomóc.
To działanie Pani Krystyny doceniały władze na najwyższych szczeblach. Dwukrotnie (w latach 2004 i 2007) „Kalina” była nagradzana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej jako wzorcowy DPS. K. Jaśkiewicz odznaczona została Srebrnym Krzyżem Zasługi i złotą odznaką Ministerstwa Sprawiedliwości za niekonwencjonalną współpracę z Aresztem Śledczym, a także Suwalskim Telemachem.
Pytana o życzenia na „nowej drodze życia” odpowiada ze śmiechem: „Życzcie mi zdrowia, bo na rozum za późno, a resztę już mam”.
ZDROWIA, ZDROWIA i jeszcze raz ZDROWIA PANI KRYSTYNO !!!
Tadeusz Moćkun
Fot. Archiwum DPS Kalina