W środowe popołudnie na ulicy Reja doszło do zderzenia samochodów osobowych daewoo i volkswagen. Oba auta prowadziły kobiety, na szczęście nie przewoziły w nich pasażerów.
Zgłoszenie o wypadku strażacy otrzymali dokładnie o 15.22. Na miejscu zastali dwa uszkodzone auta.
- Samochód daewoo leżał na boku, poza jezdnią. Aby dostać się do kierującej nim kobiety, musieliśmy użyć specjalnych narzędzi. Dopiero po wycięciu części dachu zespół ratownictwa medycznego mógł przystąpić do udzielania pomocy poszkodowanej. Została ona przetransportowana do szpitala - informuje dyżurny suwalskiej straży pożarnej.
Kierującej drugim autem nic się nie stało. Obie kobiety jechały same. Dokładne okoliczności wypadku wyjaśnia suwalska policja.
WD